115. rocznica urodzin Prymasa Tysiąclecia

115 lat temu w Zuzeli przyszedł na świat Stefan Wyszyński, późniejszy kardynał, nazywany „prymasem tysiąclecia”. Miał ogromny wkład w walkę o wolną Polskę, choć sam, niestety, jej nie dożył.

Stefan Wyszyński urodził się 3 sierpnia w 1901 roku w Zuzeli. Święcenie kapłańskie przyjął w wieku 23 lat, będąc bardzo aktywnym i wyróżniającym się kapłanem. Prowadził m. in. chrześcijański uniwersytet robotniczy. Od 1939 roku poszukiwany był przez gestapo, za krytyczne artykuły o hitleryzmie, publikowane w „Ateneum Kapłańskim”.

W związku z tym wielokrotnie musiał zmieniać miejsce pobytu. W końcu trafił jednak do grupy zakonnic, które przebywały w Laskach, znajdujących się na skraju Puszczy Kampinowskiej. Tam związał się z ruchem konspiracyjnym, zaś w 1944 wstąpił do Armii Krajowej, gdzie był kapelanem. Przyjął pseudonim „Radwan III”. Wyszyński nie uczestniczył w akcjach bojowych. W Laskach poświęcił specjalny szpital polowy, gdzie trafiali między innymi ranni powstańcy warszawscy. Tam ówczesny ksiądz odprawiał msze, spowiadał i przygotowywał żołnierzy na śmierć. W czasie okupacji Wyszyński prowadził ponadto działalność misyjną, naukową oraz rekolekcyjną.

Po wojnie, w 1946 roku, został biskupem lubelskim, zaś już dwa lata później, po śmierci kardynała Augusta Hlonda, prymasem Polski. Prowadził zatem kościół w najtrudniejszych dla niego latach, gdy rządzący komuniści robili wszystko, by religię usunąć z życia publicznego. Mimo represji i narażenia zdrowia czy życia, Wyszyński nigdy władzom na to nie pozwolił.

Najważniejszym jego zadaniem okazało się przygotowanie obchodów tysiąclecia Chrztu Polskiego, gdy prymas pokazał prawdziwą siłę Kościoła. Był również inicjatorem słynnego dziś listu polskich biskupów do ich niemieckich odpowiedników. Propaganda PRL-u zaciekle atakowała go za te decyzje. Wcześniej, w latach 1953-1956 był internowany przez komunistów.

Uczestniczył w konklawe, podczas którego na papieża wybrano Karola Wojtyłę. Wyszyński był zresztą dla późniejszego Ojca Świętego nauczycielem oraz przyjacielem, który miał na niego ogromny wpływ. Kardynał Wyszyński zmarł 28 maja 1981 roku. Miał nieopisane zasługi w walce o wolną Polskę oraz niezależny kościół katolicki.

Pośmiertnie został odznaczony Orderem Orła Białego.

Źródło: IPN

Fot. NAC