Równo sto lat temu, 22 grudnia 1922 roku, Stanisław Wojciechowski wybrany został na Prezydenta RP po zmarłym tragicznie poprzedniku, Gabrielu Narutowiczu.
Urodzony na Ziemi Kaliskiej w 1869 roku Wojciechowski przed I wojną światową był działaczem nielegalnych związków zawodowych oraz organizacji niepodległościowych, uczestniczył w paryskim zjeździe założycielskim Polskiej Partii Socjalistycznej.
W latach Wielkiej Wojny, mimo przynależności do PPS-u, wyrażał opozycyjne do Piłsudskiego zdanie, że Polacy stanąć powinni po stronie Ententy. Uciekł wraz z rodziną z Rosji po rewolucji bolszewickiej, udało mu się przedostać do Królestwa. Objął stanowisko ministra spraw wewnętrznych w rządzie Paderewskiego.
W wyborach prezydenckich 1922 roku wystąpił już jako kandydat na urząd z poparciem PSL „Piast”. Wybrany w tym głosowaniu Narutowicz został jednak zamordowany kilka dni po objęciu urzędu, więc stojący formalnie na czele państwa Maciej Rataj, marszałek Sejmu, zarządził nowe wybory w Zgromadzeniu Narodowym.
W wyniku porozumienia w szeregach ludowców partia nie udzieliła poparcia nowemu kandydatowi prawicy, Kazimierzowi Morawskiemu, w wyniku czego Wojciechowski wygrał wybory już w pierwszym głosowaniu. Sprawował ten urząd do maja 1926 roku, gdy w wyniku przewrotu majowego władze Rzeczypospolitej zostały obalone i zastąpione ludźmi związanymi ze środowiskiem Marszałka Piłsudskiego.

Zobacz również:
