Jak podaje rosyjska gazeta „Izwiestia”, powołując się na rzekomo „wysoko poinformowane źródło”, doszło do opracowania wspólnego rosyjsko-tureckiego planu eksportu ukraińskiego zboża drogą morską.
Według dziennika turecka marynarka wojenna ma zajmować się rozminowywaniem strefy przybrzeżnej w okolicach Odessy oraz eskortowaniem statków na wody neutralne. W drodze na Cieśninę Bosfor miałyby towarzyszyć im statki rosyjskie, co zapewniłoby „bezpieczne przejście przez Morze Czarne i zapobieganie prowokacjom”. Twierdzi on także, że całe przedsięwzięcie zostało zaplanowane za aprobatą Ukrainy i ma zostać zatwierdzone przy okazji wizyty ministrów spraw zagranicznych i obrony Rosji w Turcji.
O eksporcie zboża z Ukrainy rozmawiali już w tydzień temu prezydent Białorusi Aleksander Łukaszenka i sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres.
W komunikacie dla prasy, władze w Mińsku poinformowały, że są gotowe dostarczać ukraińskie zboże do portów bałtyckich białoruskim transportem kolejowym.
„Najważniejsze, jak powiedziano w rozmowie, to żeby te porty (Niemcy, Polska, kraje bałtyckie, Rosja) były również otwarte dla białoruskich towarów. Oznacza to, że stwarzając warunki dla tranzytu ukraińskiego zboża, możliwy byłby transport towarów z Białorusi do portów, które będą to realizowały” – podkreśla białoruska agencja rządowa.
Zobacz również:
