Jarosława Czupryk jako dziecko została siłą wywieziona z Polski, we wsi Orzechowa na Podkarpaciu pozostawiła swą rodzinę. Mówiła nam, że została wyrwana jak z korzeniami będąc pozostawiona bez rodziny, żartując przy tym, że była ona tak duża, że można byłoby utworzyć z niej własne państwo. Jarosława tęskni i płacze za straconym domem rodzinnym. Zadaje również pytanie skąd tyle zła nastąpiło w latach 40-tych ubiegłego wieku, dlaczego narody zostały tak pomieszane. Łemkowie na Podkarpaciu przez władzę sowiecką zostali bezpodstawnie wypędzeni za Bug.
Tydzień temu będąc w Howiłowie odwiedziliśmy ponownie Panią Jarosławę, którą poznaliśmy w lipcu ubiegłego roku. Pomogliśmy dopełnić formalności związane z paszportem, w lipcu zabierzemy staruszkę po latach na rodzinne Podkarpacie. Społeczność Łemków jest dosyć zapomnianą grupą etniczną w dyskursie historycznym. W okresie II RP oparli się agitacji OUN, a podczas II wojny światowej byli przeciwko UPA zachowując swą odrębność i chęć pozostania w Polsce. Często padali też jej ofiarami, w ramach akcji „Wisła” w raz z mniejszością ukraińską zostali wywiezieni za Bug. W trakcie wywózek została wywieziona Pani Jarosława Czupryk do Howiłowa nieopodal Trembowli.
https://www.youtube.com/watch?v=C7Iy60UJG84&feature=youtu.be
Zobacz również:
http://www.studiowschod.pl/artykuly/zapraszamy-na-x-wielki-koncert-kresowy-we-wroclawiu-24-05-2019-rynek/
