Pierwsze Boże Narodzenie w Ojczyźnie [wideo]

Maria Pissowodzka przeżyła w Kazachstanie 88 lat. Jako pięcioletnia dziewczynka w 1936 roku została zesłana wraz z rodzicami na „nieludzką ziemię”. Podobny los spotkał 100 tysięcy naszych Rodaków, wywiezionych przez sowietów, w surowe kazachskie stepy. Na początku tego roku była repatriowana przez ekipę programu Wschód, wraz z córką i zięciem, do Polski. Wymagała natychmiastowej operacji złamanej w Kazachstanie kości biodrowej. Boże Narodzenie 2024 pani Maria spędza w historycznej ojczyźnie swoich przodków, wraz z rodziną, przyjaciółmi i kolędnikami z Zespołu „Porębiok”. Po przebytej ponad pół roku temu operacji biodra, powoli wraca do pełnej sprawności. Niekończące się przeszkody z którymi boryka się każdy…

0 Komentarzy

Świąteczna wędrówka z darami

Nie zapominamy o naszych Rodakach żyjących na Kresach, szczególnie w okresie Mikołaja i Świąt Bożego Narodzenia. Teraz, gdy na Ukrainie toczy się wojna, ta pamięć jest szczególnie ważna. Już w listopadzie ogłaszamy zbiórkę darów, z których przygotowujemy paczki dla dzieci i dorosłych. W tym roku było podobnie. W krótkim czasie zebraliśmy produkty do świątecznych upominków i kilkadziesiąt gotowych paczek.

0 Komentarzy

Będziemy kontynuować Jego misję……

Jeszcze niedawno planował kolejny wyjazd z darami na Kresy do ukochanych Laszek Murowanych...  Jurek Wojtasik był wolontariuszem Akcji Mogiłę Pradziada Ocal od Zapomnienia niemal od początku. Choć nie miał korzeni kresowych, to gdy pojechał do rodzinnej wsi Ani, swojej żony również wolontariuszki, pokochał to miejsce. Zainspirował nauczycieli i uczniów ze szkoły, w której pracował,  i razem porządkowali stare polskie cmentarze na ziemi lwowskiej. To z Jego inicjatywy  nawiązana została współpraca między szkołami w Siedlcu i Murowanem, czego efektem były konwoje z darami dla dzieci i dorosłych, żyjących w tej obecnie ukraińskiej miejscowości. Jurek rozumiał, że niosąc pomoc potrzebującym, buduje się zgodę…

0 Komentarzy

Koniec treści

Nie ma więcej stron do załadowania