Król Jan Kazimierz zawsze wiernemu miastu
20 stycznia król Jan Kazimierz założył Akademię Lwowską. Akademia powstała w wyniku przekształcenia kolegium Jezuickiego.
20 stycznia król Jan Kazimierz założył Akademię Lwowską. Akademia powstała w wyniku przekształcenia kolegium Jezuickiego.
Równo 90 lat temu powstało ostatnie województwo II Rzeczpospolitej – wileńskie. Od 13 kwietnia 1922 r. do 20 stycznia 1926 r. terytorium to było znane jako Ziemia Wileńska.
Znajdujący się nad Dniestrem, przy granicy ukraińsko-mołdawskiej, Mohylów Podolski jest miastem w obwodzie winnickim liczącym 35 tysięcy mieszkańców. Dawniej sięgały tu południowo-wschodnie rubieże Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Na tzw. kresach kresów po dziś dzień zachowały się ślady polskości, które to od zapomnienia ratowali wolontariusze akcji „Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”.
„Łomsk zawsze wierny Bogu” to napis, jaki widnieje na jednym z dwóch krzyży, które przetrwały najcięższe czasy na Wołyniu. – W czasach radzieckich kościoły były poniszczone, krzyże pościnane, a u nas te krzyże przetrwały – mówi Irena Żuk-Tit, Polka z pochodzenia, mieszkanka wsi Łomsk na Ukrainie.
19 stycznia 1945 roku, czyli dokładnie 71 lat temu, Dowódca Sił Zbrojnych w kraju gen. Leopold Okulicki, działając z upoważnienia prezydenta RP, rozwiązał Armię Krajową. Wtedy też zostały wydane ostatnie rozkazy polskim żołnierzom. Czego dotyczyły?
Nieprzejezdne drogi, zaspy, śnieżyce, brak prądu i siarczyste mrozy. To krajobraz, jaki w ostatnich dniach charakterystyczny jest dla wielu rejonów Ukrainy.
Z sondażu, jaki przedstawiła popularna ukraińska pracownia badań publicznych wynika, że obywatele tego kraju najlepszy stosunek mają wobec Polaków. Na dalszych miejscach znajduje się Białoruś oraz Unia Europejska jako całość. Zestawienie zamyka Rosja.
W wielu publikacjach naukowych możemy spotkać opisy heroicznych wyczynów Orląt Lwowskich, czy też wojsk polskich podczas wojny z Bolszewikami. Można spotkać także prace zagranicznych autorów, którzy odkrywają na nowo historię z tamtych lat. W niniejszym artykule opisano wkład ludności Lwowa i okolic w walkę o granicę polską na zachodzie, a dokładnie na ziemiach Śląska.
Wolice, wieś znajdującą się pod Brzeżanami, po II wojnie światowej opuścili niemal wszyscy Polacy, osiedlając się w Racławicach Śląskich. Na miejscu została tylko Anastazja Jankowska, dziś 95-letnia kobieta, ostatnia Polka w tej miejscowości. Od lat opiekuje się ona mogiłami, które sama postawiła, a w których pochowała ofiary napadu na Wolice z 24 marca 1944 roku. Wówczas, pośród ponad 40 ofiar, znalazł się również jej mąż Antoni Kinal.