Co słychać u Polaków na Ukrainie i Litwie? – Nad Dnieprem i Wileńszczyźnie
„Ja prawie litewskiego nie znam” – mówi nastoletni Dawid Gulbinowski z Pakienia na Wileńszczyźnie. W filmie Polacy z Litwy i Ukrainy mówią jak się trzymają na Kresach.
„Ja prawie litewskiego nie znam” – mówi nastoletni Dawid Gulbinowski z Pakienia na Wileńszczyźnie. W filmie Polacy z Litwy i Ukrainy mówią jak się trzymają na Kresach.
Pierwszy w Polsce Dom Spotkań z Kresami jest coraz bliższy urzeczywistnienia. Do Domu Kresowego będą sprowadzani nasi Rodacy z Kresów, Kazachstanu i Syberii. Wylane zostały już fundamenty, za nami wizyty w Kazachstanie i Rosji, mamy już osoby do repatriacji. Słowo się rzekło, teraz czas dokończyć budowę!
Wincuk spod Wilna, czyli Dominik Kuźniewicz jest polskim komikiem na Litwie i popularyzatorem fokloru na Wileńszczyźnie. W naszym nagraniu w krótkich słowach z wileńskim akcentem wyjaśnia jak czerpać radości z życia i dla czego warto odwiedzać Kresy.
Już po raz dziesiąty na wrocławskim Rynku odbędzie się Wielki Koncert Kresowy. Przez dwa dni , 24 i 25 maja, czeka nas wiele emocji, przeżyć i spotkań z Rodakami ze Wschodu. Koncert rozpocznie defilada Orkiestry Reprezentacyjnej Wojsk Lądowych oraz przemarsz pocztów sztandarowych szkół. Tradycyjnie na scenie pojawią się zespoły zaprzyjaźnione z naszym miastem: PODOLSKI KWIAT z Koziatyna, BARWINOK z Winnicy, Zespołu Tańca Ludowego UMCS w Lublinie, a także artyści z Wileńszczyzny – grupa Jawor z Awiżan. Wydarzenie to będzie zwieńczeniem przygotowań do 10. edycji akcji ,,Mogiłę pradziada ocal od zapomnienia”
Zygmunt Szendzielarz to legendarny dowódca 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. Bohater polskiego podziemia niepodległościowego przyjął pseudonim „Łupaszka”. Skąd wzięło się to określenie? Jego geneza jest niezwykle ciekawa, a wyjaśniamy ją dzięki wspomnieniom Antoniego Rymszy „Maksa”, dowódcy 3. szwadronu, który walczył u boku Szendzielarza.
Cudowny wizerunek Matki Bożej znajduje się w Kaplicy Ostrobramskiej w Wilnie. Każdego dnia do Matki Miłosierdzia modlą się setki wiernych, przyjeżdżających z całego świata, by zobaczyć obraz. Swój los zawierzają jej szczególnie Polacy.
Po raz kolejny część świątecznych darów zebranych w dolnośląskich szkołach i instytucjach, została dostarczona naszym Rodakom zamieszkałym na Wileńszczyźnie. W Niemenczynie, w imieniu pana starosty Edwarda Puncewicza, odebrała je pani Waleria Stakauskaitė – zastępca starosty ds. społecznych.
Za naszą wschodnią granicą żyją jeszcze obywatele II Rzeczpospolitej. Mimo wielu przeciwności losu zachowali wierność naszej ojczyźnie. Przez lata tęsknili za Polską, za rodzinami, które po II wojnie światowej rozdzieliła granica. Są strażnikami narodowej pamięci, najlepszymi wychowawcami młodego pokolenia. Żywą historią Wileńszczyzny jest Zygmunt Olszewski, podporucznik Armii Krajowej, jeden z najmłodszych żołnierzy, który mając 14 lat w swoich rodzinnych Ejszyszkach spotkał się z wojenną rzeczywistością. Dzisiaj to postać bliska rodakom żyjącym po dwóch stronach granicy. Dla młodych ludzi z macierzy jest ostoją polskości na Kresach.
Dary świąteczne dotarły też do Rodaków na Wileńszczyźnie. Odwiedziliśmy uczniów polskiej szkoły w Nowej Wilejce, ppor. AK Zygmunta Olszewskiego oraz innych naszych krajan.
Tysiące młodych ludzi na Dolnym Śląsku, skupionych na co dzień wokół Akcji MOGIŁĘ PRADZIADA OCAL OD ZAPOMNIENIA, przed każdym Bożym Narodzeniem, zbierają dary dla naszych Rodaków, żyjacych na Kresach. Uczniowie ponad 200 szkół przekazują żywność, słodycze, zabawki i świąteczne kartki. Trafiają one do polskich szkół, parafii na Ukrainie, Litwie, w Mołdawii, ale również do ludzi samotnych, opuszczonych, ostatnich obywateli Drugiej Rzeczypospolitej