Kiejdany – żmudzki Zamość
Kiejdany są znane szeroko w Polsce z powieści Henryka Sienkiewicza „Potop”, ale jakie są dziś naprawdę? (więcej…)
Kiejdany są znane szeroko w Polsce z powieści Henryka Sienkiewicza „Potop”, ale jakie są dziś naprawdę? (więcej…)
W Kurierze Stanisławowskim często drukowano artykuły, w których opowiadano o tradycjach wielkanocnych na Pokuciu i w całej Polsce. Właśnie taki artykuł nieznanego autora, o pseudonimie „Relf”, mieli możność przeczytać czytelnicy stanisławowscy w roku 1901:
Najcięższy survival tworzy historia. W Kazachstanie zesłańcy nie mający niczego starali się przetrwać przy – 40 stopniach. Kopali ziemianki, a żeby się ogrzać palili nawet krowie odchody. Odwiedziliśmy ich z kamerą, by poznać ich historię i współczesne losy.
W trakcie obrony wrześniowej walczył w Pułku Strzelców Kaniowski, po schwytaniu przez sowietów został wysłany transportem do Ostaszkowa i Charkowa, z którego uciekł unikając niechybnej śmierć. Pojmany ponownie został zesłany do łagru Kotłas w rejonie Archangielskim. Mając zaledwie 19 lat został skazany na 18 lat ciężkich prac, co było równoznaczne z wyrokiem śmierci. W trakcie ciężkich robót w morderczym mrozie przy wycinaniu tajgi, pracował mimo połamanych żeber. Historia Zołotara, jest opowieścią człowieka ukazującą hart ducha, niewyobrażalną determinację do przetrwania i ocalenia życia. Jest też hołdem dla wszystkich tych, którzy zginęli z rąk sowieckich oprawców.
Powstańcy styczniowi oraz inni uczestnicy polskich zrywów niepodległościowych byli zsyłani na katorżniczą pracę na wschodnią Syberię. Wielu z nich udało się przetrwać, czego dziś efektem jest spora diaspora Polaków i osób o polskich pochodzeniu w obwodzie Irkuckim. Odwiedziliśmy ich aby zobaczyć jak dziś współcześnie żyją Polacy nad Bajkałem.
Ponad 100 lat temu Polacy z Małopolski i Śląska wyjechali 7 tysięcy kilometrów na wschodnią Syberię w celu kolonizacji dziewiczej ziemi. Po latach trudów utworzyli polską osadę Wierszynę. W dobie czasu siedzenia w domu warto obejrzeć reportaż o tej unikalnej polskiej wsi w samym środku tajgi.
Beata Pachnik przedstawia niezwykłą historię swojej prababci Rozalii z Kresów, która w niecodziennych okolicznościach poznała przyszłego męża, kochającego ją ponad wszystko i muszącego dokonać wyboru pomiędzy nią, a swoją austriacką rodziną.
Kamieniec Podolski to obowiązkowe miejsce wizyty dla wszystkich podróżujących kresowymi szlakami. Miasto, które tak silnie związane jest z polską historią, warte jest do zobaczenia nie tylko ze względu na urokliwie położoną twierdzę.
W ostatnim czasie dwie rodziny repatriantów z Kazachstanu wróciły do Wrocławia. Ich przodkowie byli mieszkańcami Kresów Wschodnich, wielokrotnie w ramach naszych reportaży zabieraliśmy Dolnoślązaków na wschód w celu odwiedzenia ich dawnych małych ojczyzn. Tym razem po raz pierwszy wyruszyliśmy na wschód z repatriantem na ziemię jego pradziadów skąd zostali oni wywiezieni do Kazachstanu w 1936 roku w wyniku stalinowskich represji. Po 84 latach prawnuk wrócił na ziemię pradziadów, pojechaliśmy w nieznane. Co znaleźliśmy? Odpowiedź w najnowszym reportażu.