Niewielki Koziatyn położony na skraju województwa winnickiego słynie z jednego z najokazalszych na Podolu dworców kolejowych. Kiedy w drugiej połowie XIX wieku powstawał ten obiekt, wśród budowniczych było sporo Polaków. Ponieważ prace konstrukcyjne przedłużyły się, wielu naszych Rodaków pozostało tu na zawsze. Chociaż przez lata zatracili ojczysty język, zagubili wiarę swoich ojców, w tym miasteczku zawsze pozostał polski duch.
(więcej…)
W Mościskach na 35 metrach kwadratowych mieszka 12-osobowa rodzina Państwa Barnusiów. W grudniu przekazaliśmy dwukrotnie paczki oraz fundusze na budowę studni. Jest to kropla w morzu potrzeb, ich mały dom wymaga pilnego remontu i dobudowy trzeciego pokoju. 15 lutego wyruszamy z pomocą, to jaka ona będzie zależy od Państwa wsparcia. Rodzina z Mościsk może liczyć tylko na nasze wsparcie!
(więcej…)
W Mościskach na 35 metrach kwadratowych mieszka 12-osobowa rodzina Państwa Barnusiów. W grudniu przekazaliśmy dwukrotnie paczki oraz fundusze na budowę studni. Jest to kropla w morzu potrzeb, ich mały dom wymaga pilnego remontu i dobudowy kolejnego 3 pokoju. 15 lutego wyruszamy z pomocą, to jaka ona będzie zależy od Państwa wsparcia. Rodzina z Mościsk może liczyć tylko na nasze wsparcie!
(więcej…)
Dzisiaj rozpoczęły się wielkie rosyjskie manewry przy granicy z Ukrainą, na Krymie oraz Kaukazie. Manewry obejmują też jednostki z Abchazji i Osetii Płd. W ćwiczeniach bierze udział wiele typów jednostek.
(więcej…)
Arcybiskup Izaak Mikołaj Isakowicz był społecznikiem angażującym się w działalność filantropijną i patriotyczną. O jego popularności wśród społeczeństwa zamieszkującego Galicję świadczy m.in. fakt, iż ufundowało ono popiersie arcybiskupa w katedrze ormiańskiej. Zwano go „Złotoustym”, był wybitnym kaznodzieją.
(więcej…)
Zbrodnia w Parośli uznawana jest za początek rzezi wołyńskiej. Był to pierwszy masowy mord dokonany przez ukraińców na Polakach w trakcie drugiej wojny światowej. 9 lutego 1943 roku, po podstępnym wejściu do wsi, sotnia wymordowała niemal wszystkich mieszkańców, w tym niemowlęta i kobiety. Śmierć poniosło ponad 100 Polaków. Nieliczni, którym udało się uciec, byli poważnie okaleczeni.
(więcej…)
Ci, którzy kochają Kresy, tam się urodzili i tęsknią za swoją małą ojczyzną, obowiązkowo przyjeżdżają co roku w styczniu do Sycowa, aby spotkać sąsiadów zza miedzy. 16 lat temu Krzysztof Świderek, wieloletni konsul pracujący za naszą wschodnią granicą, obserwował osamotnienie Polaków rozsianych w byłych radzieckich republikach. Sycowianin z urodzenia, wybrał to miasto jako miejsce kresowych spotkań.
(więcej…)
W Gródku Podolskim, położonym na środkowej Ukrainie, przez wieki mieszkali Polacy. Ta ziemia należała do słynnych magnackich rodów, Nowodwórskich, Mniszków, Czerwińskich, Potockich. W XVII wieku rodzina Zamoyskich do zniszczonego i spalonego przez Turków miasta sprowadziła z Mazowsza i Wielkopolski wieku osadników.
(więcej…)
W zagubionych podolskich wsiach żyje jeszcze wielu naszych Rodaków. Ożywiają się, kiedy przybywają tutaj przybysze z macierzy. Czasem czekają na nich latami. Mocniej wtedy biją polskie serca. Do Rzeszczeniec koło Kamieńca Podolskiego już od lat nikt nie zagląda. Wielu młodych ludzi wyjechało do Polski w poszukiwaniu pracy. Pozostali Ci najstarsi, którzy zachowali pamięć o swojej dawnej ojczyźnie.
(więcej…)
Są takie miejsca na Kresach, gdzie każdy przybysz z Macierzy, poczuje się jak w domu. Szczególnie wiele wzruszeń dostarczają Święta Bożego Narodzenia, kiedy kilkaset kilometrów od granicy można usłyszeć polskie kolędy.
(więcej…)