Odwiedziliśmy Panią Marię
Odwiedziliśmy Panią Marię, którą wraz z jej rodziną udało nam się w styczniu repatriować z Kazachstanu do Polski.
(więcej…)
Odwiedziliśmy Panią Marię, którą wraz z jej rodziną udało nam się w styczniu repatriować z Kazachstanu do Polski.
(więcej…)
Mimo trwającej wojny w Ukrainie, w miejscu nieistniejącej wsi, dokładnie 28 lutego, spotkali się potomkowie dawnych mieszkańców, uczestnicy Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego i
przedstawiciele Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży w Polsce, aby oddać hołd ofiarom tej zbrodni.
Nie jesteśmy dziennikarzami wojennymi, ale do przyfrontowej strefy docieraliśmy wiele razy. Na początku „z duszą na ramieniu”, a potem za każdym następnym razem, coraz pewniej. Od lat pracujemy w Ukrainie, a ostatnia podróż, półtora tygodnia temu, w okolice Kramatorska, Pokrowska i Słowińska, była dla mojej ekipy 566 wyprawą w tym stuleciu.
Odpisanie 1,5 proc. podatku nic nie kosztuje. Jeśli nie przekażemy go na jedną z organizacji pożytku publicznego, pieniądze te trafią do budżetu państwa. Każda przekazana kwota umożliwia nam dalsze działanie na wschodzie!
W 2023 roku Fundacja Studio Wschód przekazała wsparcie dla Rodaków na Ukrainie oraz w Mołdawii. Pomoc w ciągu roku dotarła do kilkuset naszych rodaków w ponad 13 miejscowościach, beneficjentami projektu ”Pomoc Polakom na Ukrainie oraz Mołdawii” były zarówno polskie organizacje kulturalne na Ukrainie i w Mołdawii, jak i samotni nasi rodacy i rodziny wielodzietne, do których kierowana była szczególna pomoc.
To była bardzo trudna podróż i najtrudniejsza chyba dziennikarska misja. Nie dlatego, że trafiliśmy na srogie mrozy, gołoledź i słynny kazachski buran. Transport Pani Marii do Polski wiązał się z ryzykiem.
W pierwszych dniach stycznia przedstawiciele Fundacji Studio Wschód, wylecieli do Kazachstanu, aby przetransportować do Polski naszą rodaczkę Marię Pisowodzką , która jako niespełna sześcioletnie dziecko, została zesłana przez stalinowski reżim na nieludzką ziemię.
Naszym zdaniem, pomoc ma sens jeśli nie jest jednorazowym gestem, epizodem, ale ma charakter ciągły, systematyczny.
Harcerze z 710 Wędrowniczej Drużyny Harcerskiej „Kedyw” w Legnicy dotarli na środkową Ukraine. Przekazali pomoc świąteczną naszym Rodakom z Żytomierza, oraz mieszkańcom Borodianki , jednego z najbardziej zniszczonych podkijowskich miast.