W przedwojennym Lwowie rozmawiano po ukraińsku, a gwarą lwowską czyt. ukraińską, mówili wyłącznie batiarzy, i to nie wszyscy. Też były plakaty, a nawet polskie, lecz z błędami. Witryny sklepowe promieniowały napisami dwujęzycznymi – po ukraińsku i po polsku. Czasami po żydowsku. W najciekawszej willi Kastelówka „Julietka” – dzieło Juliana Zachariewicza, rozmawiało się wyłącznie po ukraińsku, a na Rynku, gdzie jechał tramwaj z 1909 roku, kolejarz używał wyłącznie języka ukraińskiego.
Mit? Bajka? Gdzie tam!
(więcej…)
We Lwowie i Krakowie utworzono Legiony Polskie u boku armii austriackiej. Polskie formacje zostały zasilone w większości członkami Związku Strzeleckiego, Drużyn Bartoszowych, Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” i Związku Drużyn Podhalańskich. 27 sierpnia 1914 roku rozpoczął się marsz ku niepodległości państwa polskiego. Zadbajmy dziś o mogiły legionistów, pamięć wskrzesza bohaterów!
(więcej…)
„Od wiosny 1943 nie nocowaliśmy z rodzinami w domach. Chroniono się na noc po lesie i zaroślach, najczęściej nocowano w zbożu. Już wiosną okazało się, jakie było obłudne i kłamliwe uspokajanie Polaków przez dobrych sąsiadów Ukraińców, że napadu na wieś nie będzie.”
(więcej…)
Wczoraj we wrocławskim Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zebraliśmy się aby oddać krew. Krew jest bezcennym darem życia, której nie można wyprodukować, szczególnie teraz w okresie wakacyjnym jest ona szczególnie potrzebna. Pacjenci nie mają wakacji! Otrzymane za 450 ml na głowę czekolady we wrześniu trafią do polskich dzieci na wschodzie.
(więcej…)
Poseł na sejm Robert Winnicki zgłosił interpelację do Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczącą treści nauczania o Kresach. Wedle doniesień mają się w niej znaleźć określenia „konflikt polsko-ukraiński” termin ten umniejsza skalę zbrodni ukraińskich szowinistów dokonanych na polskiej ludności na Wołyniu oraz w Małopolsce Wschodniej podczas II wojny światowej.
(więcej…)
Władze białoruskie udzieliły zgody polskiemu Instytutowi Pamięci Narodowej na przeprowadzenie poszukiwań szczątków polskich żołnierzy w miejscowości Pohost. Tymczasem Polscy historycy wciąż nie mogą pracować na Ukrainie. Ostatni zakaz dotyczy miejscowości Kostiuchnówka na Wołyniu.
(więcej…)
To zdjęcie ma prawo szokować i trudno znaleźć słowa, które mogą opisać zachowanie sześciorga młodych ludzi z Wrocławia. Pod czego wpływem zbezcześcili pamięć o Witoldzie Pileckim, wielkim polskim bohaterze? Czy ktoś popełnił błąd w ich wychowaniu? Na myśl przychodzą słowa „Takie będą Rzeczpospolite jak ich młodzieży chowanie”…
(więcej…)
Przyjazd do Czyszek okazał się dla nas ogromnym wzruszeniem i przeżyciem, wspomnieniem o naszych bliskich, którzy tak tęsknili do czyszeckiej ziemi. Była radość, że możemy tu być i spełnić wolę naszych ojców, przeszywały nas dreszcze, że stoimy na ziemi, po której chodził kiedyś nasz tato, babcia, dziadek…
(więcej…)
Tegoroczne prace Kasprowiczan ze Świdnicy na nekropolii radziechowskiej nabrały wymiaru rodzinnego, ponieważ zarówno Kasi jak i mnie, Ewie, bakcylem Kresowości udało się zarazić nasze córki, Wiktorię i Zuzię. Dodatkowo, oprócz nauczycieli I LO w Świdnicy i ich dzieci, do Radziechowa wyjechali mój mąż, Piotr, oraz mój siostrzeniec, Roland, uczeń I klasy, oraz jego koleżanka Ala.
(więcej…)
23 sierpnia 1939 roku, ówcześni ministrowie spraw zagranicznych Niemiec oraz ZSRR Joachim von Ribbentrop i Wiaczesław Mołotow, podpisali pakt o nieagresji, którego tajny dodatkowy protokół przesądzał o losach państw Europy Środkowej, będąc w gruncie rzeczy IV rozbiorem Polski.
(więcej…)